Crawl budget (budżet indeksowania)

Crawl budget to według Google zestaw adresów, które Googlebot może i zamierza zeskanować w danej witrynie. Wynika z dwóch rzeczy: limitu wydajności, czyli ile połączeń serwer wytrzyma bez spowolnienia, oraz zapotrzebowania, czyli jak bardzo Google chce odwiedzać Twoje strony. Dla większości witryn nie jest to problem. Zaczyna nim być przy setkach tysięcy adresów, częstych zmianach albo dużej liczbie stron wykrytych, ale niezindeksowanych.

Crawl budget to zestaw adresów, które Googlebot może i chce zeskanować w Twojej witrynie. Zależy od limitu wydajności serwera i zapotrzebowania Google na Twoje strony. Dotyczy głównie bardzo dużych lub bardzo często zmieniających się witryn.

Jak wygląda w praktyce

Budżet nie jest liczbą w panelu. Widać go pośrednio w logach i w Search Console. Fragment logu z jednej nocy w sklepie z nawigacją fasetową:

66.249.66.1 - - [20/Oct/2026:02:14:07] "GET /buty?kolor=czarny&rozmiar=42&sort=cena HTTP/1.1" 200

66.249.66.1 - - [20/Oct/2026:02:14:09] "GET /buty?rozmiar=42&kolor=czarny&sort=cena HTTP/1.1" 200

66.249.66.1 - - [20/Oct/2026:02:14:11] "GET /buty?kolor=czarny&rozmiar=42&sort=cena&page=2 HTTP/1.1" 200

Trzy żądania, jedna treść, zero nowych produktów w indeksie. W raporcie Statystyki indeksowania ten sam problem widać jako wysoką liczbę żądań z celem „Odświeżenie” bez nowych stron w celu „Wykrycie”.

Jak traktuje to Google

Przewodnik Google (optymalizacja budżetu indeksowania) definiuje witrynę jako unikalną nazwę hosta, więc www.example.com i sklep.example.com mają osobne budżety. Budżet zależy od dwóch czynników.

Limit wydajności indeksowania, nazywany też obciążeniem hosta, ogranicza łączny czas otwartych połączeń z Google: liczbę połączeń równoległych i ich czas trwania. Każda witryna zaczyna od tego samego konserwatywnego limitu. Rośnie on, gdy witryna odpowiada spójnie, a czasy odpowiedzi, w tym czas do pierwszego bajtu, są stabilne albo się poprawiają. Spada, gdy czas odpowiedzi rośnie, pojawiają się błędy 5xx albo sygnały ograniczania szybkości, jak HTTP 429. Limit jest wspólny dla wszystkich robotów Google.

Zapotrzebowanie na indeksowanie zależy od rozmiaru witryny, częstotliwości aktualizacji, jakości stron i trafności. Największy wpływ masz na domniemane zasoby, czyli wszystkie adresy, które Google znajduje, w tym duplikaty i strony usunięte. Nawet przy niewykorzystanym limicie Googlebot skanuje rzadziej, gdy zapotrzebowanie jest niskie.

Dokument określa też, komu przewodnik się przyda: witrynom z ponad milionem unikalnych stron zmieniających się raz w tygodniu, witrynom z ponad 10 tysiącami stron zmieniających się codziennie oraz witrynom z dużą częścią adresów w statusie Strona wykryta, obecnie niezindeksowana. Liczby to wartości szacunkowe, nie sztywne progi. Jeśli strony są indeksowane w dniu publikacji, przewodnik Cię nie dotyczy.

Co marnuje budżet

Według sprawdzonych metod z tego samego dokumentu:

  • duplikaty treści pod różnymi adresami - skonsoliduj je, bo Google skanuje adresy, a nie unikalne treści,
  • strony z przewijaniem nieskończonym i różnie posortowane wersje tej samej strony - zablokuj w pliku robots.txt, jeśli nie da się ich skonsolidować,
  • soft 404 - Google nadal je skanuje, więc zużywają budżet bez korzyści,
  • strony trwale usunięte bez kodu 404 lub 410 - Google nie zapomina adresu, ale 404 to wyraźny sygnał, by nie skanować go ponownie,
  • długie łańcuchy przekierowań - negatywnie wpływają na skanowanie,
  • nieaktualna mapa witryny - ma zawierać wszystko, co ma być skanowane, najlepiej z tagiem lastmod.

Dokument ostrzega przed dwoma pozornymi oszczędnościami. Tag noindex nie oszczędza budżetu, bo Google i tak pobiera stronę, żeby go zobaczyć. Blokowanie w robots.txt nie przenosi budżetu na inne strony, chyba że witryna już osiąga limit wydajności. Dokument o zmniejszaniu szybkości skanowania (zmniejszanie szybkości indeksowania) jako najczęstsze przyczyny nagłego wzrostu żądań wymienia nawigację fasetową, sortowanie i filtrowanie oraz kalendarze z osobnym adresem dla każdej daty.

Najczęstsze błędy

BłądSkutek
Filtry i sortowanie bez blokady ani konsolidacjiTysiące adresów jednej kategorii zjadają żądania
Noindex jako „oszczędność”Żądania wykonują się dalej, tylko wynik idzie do kosza
Usunięte produkty zwracające 200 z komunikatemSoft 404 skanowane w kółko
Mapa witryny z adresami 404 i przekierowanymiGoogle prosi o adresy, których nie ma
Wolny serwer w godzinach skanowaniaLimit wydajności spada, Google skanuje mniej

Jak sprawdzić

Zacznij od raportu Statystyki indeksowania w Search Console. Według dokumentacji (raport Statystyki indeksowania) pokazuje łączną liczbę żądań, rozmiar pobierania, średni czas odpowiedzi i stan hosta, a także podział żądań według odpowiedzi, typu pliku, celu i typu Googlebota. Stan hosta mówi, czy w ciągu ostatnich 90 dni robot napotkał poważne problemy z dostępnością. Spadek żądań przy rosnącym czasie odpowiedzi to typowy obraz obniżonego limitu.

Potem logi. Odfiltruj Googlebota, zweryfikuj adresy IP zgodnie z dokumentacją (weryfikacja żądań Googlebota) i policz udział adresów z parametrami oraz rozkład kodów:

grep Googlebot access.log | awk '{print $7}' | grep -c '?'

grep Googlebot access.log | awk '{print $9}' | sort | uniq -c

Czas odpowiedzi pojedynczego adresu zmierzysz z linii poleceń:

curl -s -o /dev/null -w "%{time_starttransfer}\n" https://example.com/kategoria/

Wartość objaśnia hasło o TTFB. Mapę witryny pod kątem adresów z błędami sprawdzisz w sprawdzarce sitemapy, a znaczenie poszczególnych kodów w haśle o kodach odpowiedzi HTTP.

Monitorowanie

IndexRise nie liczy budżetu, bo tę liczbę zna tylko Google. Co noc zapisuje za to trzy rzeczy, od których budżet zależy: kod odpowiedzi każdego monitorowanego adresu, czas odpowiedzi strony oraz stan mapy witryny. Seria 5xx, wolniejsze odpowiedzi po wdrożeniu, niedostępny robots.txt albo mapa, która nagle straciła część adresów, pojawią się jako zdarzenia, zanim raport Statystyki indeksowania pokaże spadek żądań.

Crawl budget to nie liczba do zwiększenia, tylko skutek: szybki serwer, mało duplikatów, czyste kody odpowiedzi. Reszta wynika sama.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mała strona ma problem z crawl budget?

Według dokumentacji Google nie. Przewodnik o budżecie jest przeznaczony dla witryn z ponad milionem stron zmieniających się co tydzień albo ponad 10 tysiącami stron zmieniających się codziennie. Mniejsze witryny mają po prostu aktualizować mapę witryny.

Czy noindex oszczędza budżet?

Nie. Google musi pobrać stronę, żeby zobaczyć noindex, więc żądanie i tak się wykonuje. Dokumentacja zaleca blokowanie w robots.txt dla adresów, które w ogóle nie mają być skanowane.

Czy blokada w robots.txt przenosi budżet na inne strony?

Nie. Dokumentacja mówi, że Google nie przeznaczy zwolnionego budżetu na inne strony, chyba że witryna już osiąga limit wydajności. Robots.txt służy do blokowania stron, które nigdy nie mają być skanowane.

Czy szybszy serwer zwiększa budżet?

Tak, pośrednio. Dokumentacja mówi, że gdy czasy odpowiedzi pozostają stabilne albo się poprawiają, limit wydajności rośnie. Wolniejsze odpowiedzi i błędy 5xx go obniżają.

Jak zobaczyć, ile Google skanuje?

W Search Console, w raporcie Statystyki indeksowania: liczba żądań dziennie, pobrane bajty, średni czas odpowiedzi, stan hosta i podział odpowiedzi według kodu, typu pliku i celu.

Czy można poprosić Google o szybsze skanowanie?

Nie. Dokumentacja o szybkości indeksowania mówi, że nie można poprosić o zwiększenie szybkości. Można ją tylko zmniejszyć, kodami 503 i 429 albo specjalnym zgłoszeniem.

Aktualizacja: 2026-10-20